Kancelaria adwokacka Proniewski Przybyłka

header

Twój cel
Nasza wiedza
Wspólny sukces

Publikacje

krzysztof

Ubezpieczenia komunikacyjne – dochodzenie roszczeń z polis AC i OC

Na polskim rynku rośnie odsetek warsztatów samochodowych, które w swojej ofercie posiadają tzw. bezgotówkową naprawę samochodu – oznacza to, że warsztat samodzielnie dokonuje wszelkich rozliczeń kosztów naprawy z ubezpieczycielem. Jest to rozwiązanie nie tylko bardzo wygodne dla uczestnika stłuczki czy wypadku lecz również zdecydowanie poprawiające konkurencyjność warsztatu. W chwili obecnej usługę taką oferują już nie tylko warsztaty posiadające odpowiednią umowę z ubezpieczycielem lecz również niezależni gracze na rynku. Procedura jest prosta: Klient-poszkodowany musi tylko dokonać zgłoszenia szkody oraz scedować prawa do odszkodowania na warsztat, zaś dalszymi formalnościami zajmie się już sam naprawiający. Coraz częściej obok naprawy uszkodzonego samochodu warsztaty zapewniają możliwość wynajmu pojazdu zastępczego.

Jednakże niejednokrotnie po skierowaniu sprawy do ubezpieczyciela ten zaczyna kwestionować wysokość odszkodowania dochodzonego przez warsztat. Poniżej przedstawiam listę najczęstszych zarzutów podnoszonych przez ubezpieczycieli, podanych w praktycznej formie pytanie-odpowiedź.

1. Ubezpieczyciel zaniżył ceny części użytych do naprawy. Uzasadnił to brakiem przedłożenia przez zakład naprawczy faktur źródłowych. Czy mam obowiązek okazać ubezpieczycielowi faktury a zatem ujawnić ceny po jakich zakupiłem części do naprawy?

Przedsiębiorca prowadzący warsztat nie ma takiego obowiązku. Dla ustalenia należnego odszkodowania znaczenie mają wyłącznie faktury VAT/rachunki wystawione przez warsztat poszkodowanemu – w końcu to poszkodowany zawarł umowę z ubezpieczycielem i poniósł szkodę, właściciel warsztatu jedynie dochodzi należnego odszkodowania w związku z upoważnieniem do jego odbioru. Ceny zakupu części przez warsztat czy naliczona marża stanowią tajemnicę handlową przedsiębiorcy i ubezpieczyciel nie ma prawa żądać jej wyjawienia. Zaznaczyć również trzeba, że zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zajętym w wyroku z 25 kwietnia 2002 r. (I CKN 1466/99) jeżeli z treści umowy ubezpieczenia nie wynika nic innego, „ubezpieczony – nabywający autoryzowane części samochodowe potrzebne do naprawy uszkodzonego w wypadku pojazdu – nie ma obowiązku poszukiwać sprzedawcy oferującego je najtaniej”.

2. Ubezpieczyciel zweryfikował moje stawki za roboczogodziny i obniżył z tego tytułu odszkodowanie, czy jest on do tego uprawniony?

Ubezpieczyciele bardzo często powołują się na „uśrednione stawki roboczogodzin”, „urealnione koszty naprawy”, itp. -zwroty, których jedynym celem jest obniżenie wypłacanego odszkodowania. Jest to działalnie sprzeczne z prawem – zgodnie z art. 361 i n. Kodeksu Cywilnego ubezpieczyciel jest zobowiązany do zapłaty rzeczywistych kosztów poniesionych przez poszkodowanego- jedynym warunkiem jest wymóg ich „ekonomicznego uzasadnienia”. Nie może się on powoływać na jakieś teoretyczne konstrukcje tylko po to aby obniżyć zakres swojej odpowiedzialności. Potwierdza to uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r. (III CZP 32/03), w której Sąd Najwyższy stwierdził, iż „kosztami „ekonomicznie uzasadnionymi” są koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że ceny te odbiegają (są wyższe) od cen przeciętnych dla określonej kategorii usług naprawczych na rynku. Jeżeli nie kwestionuje się uprawnienia do wyboru przez poszkodowanego warsztatu samochodowego mającego dokonać naprawy to miarodajne w tym zakresie powinny być ceny stosowane właśnie przez ten warsztat naprawczy”.

3. Ubezpieczyciel nie zgodził się zwrócić koszty najmu pojazdu zastępczego – twierdzi, że poszkodowany w czasie naprawy mógł korzystać z komunikacji publicznej. Czy mogę to podważyć w sądzie?

Ubezpieczyciele standardowo odmawiają przyznania odszkodowania za najem samochodu zastępczego, posługując się m. in. zarzutem, że przecież można było skorzystać z usług MPK. Jest to stanowisko szczególnie absurdalne w czasach, gdy samochód przestał być dobrem luksusowym a stał się dobrem powszechnym, z którego korzystanie stanowi naturalną część życia codziennego. Jedynym ograniczeniem dla refundacji kosztów najmu jest kryterium celowości i ekonomicznego uzasadnienia tych wydatków, przy czym nie jest ono uzależnione od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji publicznej (tak SN w uchwale z 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11). Przykładowo, jeżeli ktoś dojeżdża do pracy w miejscu nieobsługiwanym przez miejskiego przewoźnika najem jest uzasadniony, choć w przypadku osoby, która tylko sporadycznie korzystała z samochodu może wzbudzać wątpliwości czy np. skorzystanie z taksówki nie byłoby rozsądniejsze. Dobrą praktyką jest odebranie od poszkodowanego oświadczenia, że wynajęty samochód służył mu do wykonywania obowiązków służbowych, czy był potrzebny z innych powodów, a następnie złożenie go do ubezpieczyciela wraz z pozostałą dokumentacją; dokument taki może być też przydatny w sądzie.

4. Ubezpieczyciel, powołując się na technologiczny czas naprawy, kwestionuje czas wynajmu samochodu, czy mogę się temu sprzeciwić?

Zakłady ubezpieczeniowe bardzo chętnie powołują się na tzw. technologiczny czas naprawy, tj. czas, który według oficjalnych kalkulatorów jest wymagany do naprawy poszczególnych uszkodzonych części. Na szczęście sądy w przeważającej większości dostrzegają absurdalność takiego stanowiska i zasądzają odszkodowanie odpowiadające rzeczywistemu czasowi wynajmu (por. przykładowo wyrok SN z dnia 05 listopada 2004, II CK 494/03). Czas, w jakim poszkodowany nie może korzystać z uszkodzonego samochodu, to nie tylko czas potrzebny na wymianę uszkodzonych części czy lakierowanie, ale również czas przez który samochód stoi na parkingu w oczekiwaniu na zamówione części, czeka na oględziny przez rzeczoznawcę zakładu ubezpieczeń czy czas niezbędny do przeprowadzenia badań technicznych samochodu – okoliczności te również wpływają na zakres obowiązku odszkodowawczego ubezpieczyciela, o czym w razie potrzeby należy mu przypomnieć, niestety zazwyczaj w sądzie.

5. Czy w związku ze zwłoką zakładu ubezpieczeniowego w wypłacie odszkodowania mogę domagać się odsetek?

Zgodnie z art. 481 Kodeksu Cywilnego odsetki należą się z tytułu samego opóźnienia dłużnika w wypłacie świadczenia pieniężnego. W przypadku obowiązkowego ubezpieczenia OC bardzo łatwo można ustalić datę, od której ubezpieczyciel zalega z zapłatą odszkodowania – zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Jeżeli w tym terminie wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości odszkodowania okaże się niemożliwe, wówczas, zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy, ubezpieczyciel ma obowiązek wypłacić odszkodowanie w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jeżeli do upływu tak wyznaczonego terminu ubezpieczyciel nie wypłacił odszkodowania można żądać zapłaty odsetek.

6. Ubezpieczyciel zakwalifikował szkodę jako całkowitą i odmawia wypłaty części odszkodowania ponad to już wypłacone (obliczone niekorzystną dla warsztatu metodą różnicową) – czy ocena ubezpieczyciela mnie wiąże?

Zakłady ubezpieczeniowe bardzo chętnie przyjmują kwalifikację szkody jako całkowitą, ponieważ zazwyczaj wiąże się to dla nich z mniejszymi kosztami likwidacji szkody. Zamiast wypłacać pełne koszty naprawy a do tego koszty najmu czy badania technicznego ubezpieczyciel wypłaca jedynie różnicę pomiędzy przyjętymi przez siebie wartościami samochodu przed kolizją oraz po zdarzeniu. W tym celu bardzo często ubezpieczyciel sztucznie zawyża przewidywane koszty naprawy, a następnie kwestionuje te zgłoszone przez warsztat.

Jest to materia bardziej skomplikowana, ponieważ sytuacja poszkodowanego (a tym samym warsztatu) różni się w zależności od tego, czy mamy do czynienia z umową OC czy AC. Zasadniczo jeżeli mamy do czynienia z umową Autocasco wiążą nas postanowienia OWU ubezpieczyciela, gdzie zazwyczaj jest sztywno określone, że dany udział kosztów naprawy w wartości przedwypadkowej pojazdu stanowi szkodę całkowitą (np. 70%). Jednakże w przypadku ubezpieczenia OC, można kwestionować tego typu postanowienia. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zajętym w wyroku z dnia 20 lutego 2002 roku ( V CKN 903/00, OSNC 2003 nr 1 poz. 15) dopiero „gdyby koszt naprawy samochodu był znacznie wyższy od wartości samochodu przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku”. Oznacza to, że w przypadku, gdy koszt naprawy nie przekracza wartości samochodu przed szkodą komunikacyjną, nieuzasadnione jest przyjęcie, iż ma miejsce tzw. szkoda całkowita. Stanowisko przytoczone powyżej znajduje uzasadnienie również w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 20 kwietnia 1971 r., II CR 475/70 oraz z dnia 29 stycznia 2002r., V CKN 682/00).

Oczywiście niezależnie od łączącej ubezpieczonego z ubezpieczycielem umowy, zawsze istnieje możliwość kwestionowania ustaleń ubezpieczyciela na drodze sądowej poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego odnośnie rzeczywistych kosztów naprawy.

W przypadku szkody całkowitej należy zwrócić dodatkową uwagę na pewną odrębność dotyczącą najmu samochodu zastępczego. Choć zasadniczo możliwe jest uzyskanie odszkodowania z tego tytułu, to czas wynajmu nie jest nieograniczony. W orzecznictwie przyjęło się, że najem jest ekonomicznie uzasadniony do chwili wypłaty odszkodowania – jeżeli nie kwestionujemy zakwalifikowania szkody jako całkowitej to sądy zgodnie przyjmują, z uwagi na to, że wypłacono środki teoretycznie pozwalające na zakup nowego samochodu, iż dalszy najem samochodu staje się niecelowy.

Kancelaria Adwokacka Proniewski Przybyłka s.c. prowadzi sprawy związane z dochodzeniem odszkodowania od ubezpieczycieli, a posiadane doświadczenie pozwala nam na skuteczne chronienie interesów naszych klientów przed sądami. Jeżeli rozważasz wprowadzenie usług bezgotówkowej naprawy pojazdów lub doświadczasz trudności w dochodzeniu należności od ubezpieczycieli polecamy swoje usługi – doświadczenie i wiedza naszego zespołu pozwoli na efektywną egzekucję odszkodowania od ubezpieczycieli.

Dodaj komentarz

Kontakt


NIP: 9442193874
REGON: 120814066

SIEDZIBA KANCELARII

ul. Konopnickiej 5/4
30-302 Kraków
kancelaria@ppsc.pl
(+48) 12 345 56 94

(+48) 609 521 683

BIURO TYCHY

ul. Wschodnia 18
43-100 Tychy
kancelaria@ppsc.pl
(+48) 12 345 56 94
(+48) 609 521 683

BIURO ŚWIĄTNIKI

Franciszka Bielowicza 57/3
32-040 Świątniki Górne

(+48) 12 345 56 94
(+48) 609 521 683

Panel klienta

Każdy z naszych Klientów otrzymuje swoje konto w Panelu Klienta.

Live chat

_+

Live Chat